Buenos Dias Mordy Wy Moje!

Zacznę od tego, że jestem wdzięczny losowi, ponieważ na mojej drodze życiowej miałem okazję spotkać wielu wspaniałych ludzi, z którymi robiłem różnej projekty. To działanie jest czymś co każdy chce doświadczyć, takie życiowe PIĘKNO. Taki też był Gryf Basket Cup.

Nasze turnieje były zawsze czymś więcej niż tylko grą. To było spotkanie na boisku, gdzie każdy każdemu przybijał piatkę, nawet gdy wcześniej twardo walczył o piłkę, a nawet mocno poprzepychał.

Tego wszystkiego nie byłoby, gdyby nie ludzie, którzy to budowali i grali w tych turniejach.

Parę tygodni temu oświadczyłem, że wycofuję się z organizacji turniejów. Obiecałem także zorganizować pożegnalne granie i to ma się odbyć 28 maja na boisku przy Netto Arenie (niedługo szczeóły).

Tymczasem wczoraj zadzwonił Damian „Kurasao” Kuras, który powiedział, że nagrał kawałek o GBC i wysyła mi link. Obejrzałem to i łezka mi się w oku zakręciła, po prostu wzruszyłem się. Damian razem z Tomkiem Wawruszczakiem i ekipą zrobili ten piękny kawałek, po prostu wspaniałe. WIELKIE DZIĘKI ZA WSZYSTKO!

Pozdro
Kryzan